poniedziałek, 20 czerwca 2011

atlas chorób i szkodników zbóż i kukurydzy, firanka i nowe wyzwanie

dzisiaj kolejne wyzwanie na scrapki-wyzwaniowo, zaproponowane przez Gurianę :) alterowanie samej okładki do książki
koniecznie sprawdźcie jakie cuda i z czego stworzyły Ankan, Guriana, Madzioza i Magda(i)Lena

zaszalałam dwukrotnie... za pierwszym razem dopadłam starą, już dawno osamotnioną okładkę (nawet nie wiem skąd się wzięła) i powstało coś... czego nie potrafię w zadowalający sposób ująć na zdjęciach... i zaczęłam kombinować... co dalej... czy dam radę jeszcze jedną zmasakrować...? i skąd ją wytrzasnąć?!?! i tak oto...

przed samym weekendem miałam szczęście zahaczyć o piwnicę szkolną, gdzie na stercie makulatury obok dzieł Lenina(!) znalazłam
atlas chorób i szkodników zbóż i kukurydzy
z 1964 - to się nazwa mieć farta ;) oczywiście za zgodą Pań Z Biblioteki i Woźnego zgarnęłam do torebki! po czym szybko czmychnęłam do domu :)

pod wpływem chwili powstała niby taka ramka na zdjęcie ;)





z lewej strony zostawiłam miejsce na wpis



tym razem nie ma zbyt dużo detali - sama się sobie dziwię ;) ale mam kilka zbliżeń dla wytrwałych ;)

m.in. tytułowa firanka, która posłużyła mi za obicie



i po raz pierwszy użyte przeze mnie rubonsy - muszę przyznać, że są wyjątkowo łatwe w obsłudze ;)



i kilka ozdobników





Jeśli macie ochotę zalterować okładkę książki, a przy tym wygrać bon na 50 zł do realizacji w sklepie scrapki.pl, pobawcie się z nami :)



w pracy użyłam m.in.


dziękuję za uwagę ;)
Buziaki :*

15 komentarzy:

  1. Pięknie dałaś sobie radę z tym dość trudnym zadaniem. Świetny pomysł na starą firankę - muszę to sobie zapamiętać ;-) Dobra robota ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! pomysł z firanką - rewelacyjny, może się skuszę na to wyzzwanie, tylko skąd tu wytrzasnąć okładkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszła Ci ta alteracja! Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna w każdym szczególe!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł, fantastyczna praca! Może i tym razem się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
  6. Velice krásná práce, děkuji za návštěvu blogu.
    Hezké dny.
    Iva

    OdpowiedzUsuń
  7. Och kochana, toż to cudo jest jakieś!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie tez firanka najbardziej urzekła...i sam pomysł na ramkę!!!
    cudna:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna praca i mega pomysłowa !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. aaaale czad!!!! fanatstyczna okładka!!! ach....

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i bardzo pomysłowo:)Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozbroił mnie pierwotny tytuł książki. Sądząc po szerokości grzbietu musiało być sporo tych szkodników :))) Trzeba było przerobić też dzieła Lenina na coś ładnego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogromnie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo.
I really appreciate your kind words!