Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ILS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ILS. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 maja 2012

gościnnie dla ILS

Nulka zaproponowała mi gościnne występy na blogu ILS i cóż.... nie potrafiłam odmówić, szczególnie gdy miałam pod łapkami dwie najnowsze kolekcje papierów let it go i la maison rose

na początek chciałabym pokazać Wam layout`a, który wyjątkowo przypadł mi do gustu ;) 


>>> źródło <<<

poniżej takie nie moje... a jednak moje ;) 
zdecydowałam, że warto czasami spróbować czegoś nowego!


>>> źródło <<<

a na koniec karteczka, która sprawiła mi nie lada problem, 
przez to, przede wszystkim, że miała być chłopięca ;)
ale dzięki papierom let it go jakoś udało mi się wgryź w temat.
poza tym, jak powyższy layout, też pozwoliła mi spróbować czegoś nowego, gładkiego,
niepotarganego i nieprzybrudzonego ;)



pozdrawiam ciepło wszystkich TUzaglądaczy :*
i dziękuję za komentarze pod wczorajszym ogłoszeniem :)

buźka


niedziela, 8 kwietnia 2012

prób ciąg dalszy

zainspirowana tematem miesiąca spacer na ILS skusiłam się na kolejnego layout`a



teksty pochodzą z piosenek U2 - Beautiful day i Walk on
materiałoznawstwo: baza - papier ILS lavender emotions 06, skrawki primowych papierów, słownika angielskiego, rozwodnione gesso, holtzowskie rozetki, ćwieki nie-pamiętam-skąd, literki pink pinkpaislee.

pozdrawiam ciepło wszystkich TUzaglądaczy :*

sobota, 31 marca 2012

coś dla siebie

Magda(i)Lena przygotowała nowe wyzwanie na scrapki-wyzwaniowo specjalnie dla nas samych ;)
wszystkie szczegóły znajdziecie ->>> tutaj

długo się zastanawiałam co bym mogła zrobić dla siebie... kartę? eee! nie! layouta z moim zdjęciem? nie! nie jestem jeszcze na to psychicznie gotowa ;) to może album? chętnie, ale... do tej pory nie wywołałam zdjęć, bo ... nie mam czasu, żeby to zrobić.... milion rzeczy stoi mi na przeszkodzie.... pada ... jest za zimno....chce mi się spać.... mam nie po drodze.... i tak w kółko... eh!
zapierałam się rękoma i nogami, żeby tylko nie zaczynać kolejnego notesu... nie żebym tego nie lubiła.... zresztą same wiecie ;) po prostu chciałam spróbować czegoś innego...
od dłuższego czasu chodziła za mną miniksiążeczka, taka na łańcuszku czy breloczku... nie chciałam jednak, żeby tylko ładnie wyglądała... dlatego też zdecydowałam się na trochę większą mini wersję ;) tutaj za odnośnik rozmiaru posłużyła mi wielkość ramki Tima Holtza, którą uparłam się! umieścić na froncie.
w efekcie końcowym powstał podręczny adresownik i datownik. oprócz tego, jest też trochę miejsca na inne zapiski. całość liczy 80 stronic, dla pewności pozszywanych i przyklejonych to płóciennego grzbietu.
w okładce zrobiłam dziurkę, którą podkleiłam od wewnątrz tekturowym kółeczkiem (z tego wykrojnika), tak aby mieć pewność, że papier nie rozerwie się podczas użytkowania. większy karabińczyk można przyczepić do kluczy bądź torby, mniejszy zaś służy jako zakładka ;)



do okładki użyłam papieru October Afternoon - Farmhouse - Attic Trunk, zaś literki wycięłam z arkusza Primy - Almanac - Edisonbrzegi poprzecierałam distressem vintage photo 


zapraszam Was do zajrzenia na blog scrapki-wyzwaniowo po ogromną dawkę estetycznych wrażeń i do przyłączenia się do naszej zabawy :)

na zakończenie, chciałam się pochwalić, że... mój layout zgłoszony do konkursu z mapką no.1 magazynu 30x30  został wyróżniony przez jury ILS!!!! dziękuję ślicznie :*



pozdrawiam wszystkich tuzaglądaczy :*
buźka


środa, 21 marca 2012

Amelia Earhart

małymi kroczkami staram się realizować moje noworoczne postanowienia ;)
tym razem zrobiłam layout`a do konkursowej mapki Scrap Magazynu ILS

moją bohaterką jest Amelia Earhart, o której więcej możecie poczytać ->>> tu (stąd też zaczerpnęłam zdjęcie) i ->>> tu czy też na oficjalnej stronie 







wykorzystałam papiery ILS: jako tło - full of colors 01, dodatki - beyond imagination 01, oprócz tego: holtzowskie taśmy i stemple, kawałki stron ze słownika angielskiego, distress vintage photo i black soot.
całość schlapałam naparem z earl grey`a :)

pozdrawiam ciepło :*
i dziękuję za wszystkie komentarze! cudownie uskrzydlają ;)
buziaki