Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blejtram. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blejtram. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 maja 2016
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
czas... time
Hej,
dzisiaj po raz kolejny sięgnęłam po małe płótno. Wszystko przez zdjęcie Pana w meloniku i tarczę zegara, którą znalazłam w moich rupieciach. Jakoś tak od razu skojarzyło mi się to z kawałkiem Pink Floyd "Time"... puściłam muzykę i wodze fantazji :)
I felt inspired to reach for another canvas in my latest creation. All this because of an old photo of a certain gentleman in a bowler hat and a vintage clock face that I found among my treasures. Somehow these two objects made me think about Pink Floyd's 'Time' song so I put the music on and let my imagination run wild... :)
Na niezagruntowane płótna nałożyłam grubą warstwę White Crackle Paste, podsuszyłam i nałożyłam kolejną warstwę. Chciałam spróbować czegoś nowego... więc jak tylko pojawiły się spękania, co niektóre usunęłam szpachelką. Następnie nałożyłam Modeling Paste, podsuszyłam i dodałam cienką warstwę Heavy White Gesso.
I applied a thick layer of White Crackle Paste straight onto my canvas, I dried it and added another layer. I wanted to try something new so the moment the crackles started to show up, I took some of them off with a palette knife. Then, I applied Modeling Paste, dried it and added a thin layer of Heavy White Gesso. This way I created some really rich textures that were going to play the main role in my project this time.
Tym razem, zdecydowałam się na większą ilość mediowych faktur, a nie dodatki, chociaż i tych nie mogło zabraknąć. Kawałki strony z książki, metalowa blaszka, trochę pociętych Mechanicals, kilka drobiazgów z moich zbiorów (niektóre znalezione na ulicy, inne na targu staroci). Dokleiłam też kilka kawałków taśmy papierowej i na większą całość delikatnie naniosłam Heavy White Gesso.
Although this time I decided to focus on the texture, I couldn't resist adding some lovely embelishments.Bits from a vintage book, a metal plate, some Mechanicals cut into pieces, found elements from my stash... I also added some paper tape and delicately painted my composition with White Gesso.
Od tego momentu zaczęła się zabawa z kolorami. Główne role odegrały farbki Silks Teal Zircon i Apricot Nectar, a także mgiełki Jack O'Lantern i Lemongrass, kilka kropel białej i czarnej farbki akwarelowej oraz mocna kawa.
Now it was time to have fun with colors! Delicious Silks paints in Teal Zircon and Apricot Nectar, Glimmer Mists in Jack O'Lantern and Lemongrass, a few drops of white and black acrylic paint and... some strong coffee.
Gdzieniegdzie odbiłam czarnym tuszem stempel Messy i stempel z nowej serii Old Town.
A na koniec dodałam, mojego głównego bohatera w meloniku i z tarczą zegara zamiast twarzy.
Mam nadzieję, że przyjmiecie go ciepło.
I used Messy stamp and one of the stamps from Old Town set in some places and finally added my new friend in a bowler hat. I hope you give him a warm welcome. ;)
Wykorzystałam:
I used:
xoxo
Monika
Etykiety:
ALTEREDART,
art basics,
Art Extravagance,
blejtram,
canvas,
coffee,
Finnabair Creative Team,
Heavy White Gesso,
krok po kroku,
MIXEDMEDIA,
Prima Marketing,
tutorial,
vintage
poniedziałek, 29 grudnia 2014
odkrywanie... discoveries
Witajcie,
Długo się zastanawiałam jaką pracę pokazać Wam pod koniec roku 2014... po licznych koncepcjach, została jedna - kalendarz na nowy rok i hasło przewodnie, które chciałabym każdego dnia wcielać w życie - odkrywanie!
Natchną mnie też pewien cytat, który znalazłam na blogu 2:16
"Niech nadchodzący rok będzie wypełniony magią, marzeniami i dobrym szaleństwem.Mam nadzieję, że przeczytacie kilka dobrych książek i pocałujecie kogoś, kto myśli, że jesteście cudowni.
I nie zapomnijcie tworzyć - piszcie, rysujcie, budujcie, śpiewajcie lub żyjcie jak tylko wy potraficie.
I mam nadzieję, że w przyszłym roku zaskoczycie samych siebie." (Neil Gaiman)
Hello,
I was wondering what I could show you as my last work in 2014 and I decided that it will be my calendar for the New Year with the word "Discoveries" that I'd like to remember in 2015 and to be my motto every day.
I was inspired by a quote that I found on blog's 2:16.
"May your cominig year be filled with magic and dreams and good madness. I hope you read some fine books and kiss someone who thinks you're wonderful, and don't forget to make some art - write or draw or build or sing or live as only you can. And I hope, somewhere in the next year, you surprise yourself." (Neil Gaiman)
Na bazę wybrałam wewnętrzną stronę blejtramu 20x30 cm, którą na początku zagruntowałam białym gesso, a następnie wykorzystałam 3D Matte Gel i maskę z kółkami. Żeby zakryć granicę między płótnem na drewnianą ramą blejtramu użyłam trzech różnych taśm Tim'a Holtz'a.
My base was the back side of a stretched canvas that I primed with White Gesso and then used 3D Matte Gel through the bubbles stencil.
To blend in the area where canvas and wooden frame meet, I used three different tapes by Tim Holtz.
Chciałam, żeby wnętrze było jak najbardziej zróżnicowane, więc wykorzystałam różne skrawki papieru, między innymi ze starej książki, mój ulubiony motyw z pisem od Vintage Vanity, a także serwetkę od Primy. Dodałam także, upolowane niedawno, piękne koronki. Całość ponownie pokryłam delikatnie białym gesso.
I wanted the inside of my shadow box to be as varied as possible so I used all sorts of paper scraps, pages from a vintage book, my favorite texts papers from Vintage Vanity collection and a die cut doily from Prima. I also added some pieces of beautiful lace and covered the whole composition with a thin layer of White Gesso.
W rogach blejtramu, za pomocą Soft Matte Gel, dodałam metalowe, małe kółeczka i przeźroczyste koraliki od Finn. Gdzieniegdzie dołożyłam też kilka guzików, metalowych ćwieków oraz metalowych elementów, które wpadły mi w ręce (m.in. Mechanicals od Finn i stalówki i blaszę od Tim'a Holtz'a).
In the corners of my canvas I added small Mechanicals rings and Finnabair's Crystal Glass Beads applied with Soft Matte Gel. I also added some buttons, metal brads and other embellishments like Mechanicals and trinkets by Tim Holtz.
Następnie wykorzystałam stemple Adverts i Black Archival Ink, delikatnie zaznaczając brzegi mojej pracy. Brzegi kalendarza wytuszowałam distressem Vintage Photo i odbiłam na nich stempel Book za pomocą Coffee Archival Ink.
Then, I took Adverts stamp and Black Archival Ink and gently stamped the edges of my piece. I distressed the edges of my calendar with Vintage Photo Ink and stamped Book stamp with Coffee Archival Ink.
Aby nadać vintagowy klimat, użyłam herabty Earl Grey oraz tuszy distress (Vintage Photo i Old Paper), które po nałożeniu na niektóre elementy pracy, rozcieńczyłam wodą - tak żeby powstały zacieki.
To add more to the vintage feel of this piece, I splashed some Earl Grey tea and Distress Inks that I later sprayed with a little bit of water to create some interesting stains.
Chciałam, żeby ten shadowbox przypomniał mi przez cały rok, o tym że czasami warto wrócić do wcześniej utartych schematów, jak również warto co raz częściej próbować czegoś nowego! Nie bać się i próbować przekraczać kolejne twórcze granice! I korzystając z okazji, tego właśnie Wam życzę w nadchodzącym Nowym Roku! "Nie zapomnijcie tworzyć (...) jak tylko wy potraficie."
I wanted this shadow box to be a reminder for me all year long - I'd like to remember that it's always worth trying something new! Not to be afraid and try to reach new creative heights...
So these are my wishes for you for the New Year - "Don't forget to make some art (...) as only you can.!" :)
Hugs,
Monika
Etykiety:
3D Matte Gel,
7 Dots Studio,
ALTEREDART,
art basics,
Art Ingredients,
blejtram,
canvas,
Finnabair Creative Team,
gesso,
kalendarz,
krok po kroku,
MIXEDMEDIA,
Prima Marketing,
Tim Holtz,
tutorial,
vintage
wtorek, 21 maja 2013
poniedziałek, 10 września 2012
czekając na...
samolot.... cieszę się świadomością, że kolejne kilka dni spędzę w Polsce, że naładuję baterie na kolejne miesiące dobrowolnego wygnania. odetchnę pełną piersią i ze wszystkich sił będę starała się rozciągnąć te cholerne 24 godziny ;) tyle rzeczy do zrobienia, tyle osób do odwiedzenia, tyle kaw do wypicia!!! ehhh ....
czekając na...
to moja odpowiedź na nowe wyzwanie Guriany na scrapki-wyzwaniowo <<< klik >>>
na koniec jeszcze chciałam Wam pokazać mały projekt z działu AA/MM na Scrapujących Polkach, w którym wykorzystałam papiery studio75
żeby nie było wątpliwości ;) to jest wachlarz :) i działa!!!! tzn. można się nim powachlować. heheh :)
chociaż tutaj na angielskiej ziemi, raczej upały mi nie grożą :P
3majcie się cieplutko Moi Kochani TuZaglądacze :*
czekając na...
to moja odpowiedź na nowe wyzwanie Guriany na scrapki-wyzwaniowo <<< klik >>>
składniki:
blejtram 20x20
kawa rozpuszczalnana koniec jeszcze chciałam Wam pokazać mały projekt z działu AA/MM na Scrapujących Polkach, w którym wykorzystałam papiery studio75
żeby nie było wątpliwości ;) to jest wachlarz :) i działa!!!! tzn. można się nim powachlować. heheh :)
chociaż tutaj na angielskiej ziemi, raczej upały mi nie grożą :P
3majcie się cieplutko Moi Kochani TuZaglądacze :*
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
blejtram i candy urodzinowe
stało się! jestem o kolejny rok starsza... i mam nadzieję, że mądrzejsza ;)
nie będę się dzisiaj zbytnio rozpisywać... chociaż myśli wirują mi w głowie, gdy spoglądam wstecz... to był dziwny rok mojego życia, mogę nawet napisać, że dość zaskakujący - niestety nie zawsze w pozytywnym sensie. wierzę jednak, że ten przyniesie mnóstwo cudownych wrażeń i przede wszystkim zmian na lepsze :)
przygotowałam coś dla Was! jest to blejtram - mój pierwszy :)
macie dwie szanse, żeby zdobyć nagrodę:
- pierwsza szansa - należy umieścić poniższy podlinkowany banerek na pasku bocznym swojego bloga i zostawić komentarz;
- druga szansa - dodać mojego bloga do obserwowanych. jeśli to zrobisz, lub już zrobiłaś zostaw tu drugi komentarz informujący mnie o tym
edit: aby mieć szansę drugą trzeba najpierw spełnić pierwszą :)
- zapisy trwają do 29 września br. do godz. 23.59
- ogłoszenie wyniku 30 września br.
- w losowaniu mogą wziąć udział tylko osoby posiadające bloga
nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła trochę fotek ;)
wykorzystałam przede wszystkim:
papiery Piekielnej Owcy z CraftHouse
distressy, glossy i crackle accents, wykrojnik i taśma TH z scrapki.pl
serducha z ILSowskich papierów
zdjęcie i uchwyt z targu staroci
to jeszcze nie wszystko! dla osoby, której komentarz znajdzie się pod numerem odpowiadającym świeczkom na moim tegorocznym torcie, przygotowałam niespodziankę!
w tym miejscu chciałam też podziękować Wam, że jesteście!
i za słowa, które motywują mnie do dalszej pracy!
DZIĘKUJĘ :*
edit:
* dziękuję za wszystkie życzenia :*
* Vivo - niestety już nie mam 18 lat... chociaż często tak się czuję ;)
* Frutti - żałuję, ale też pudło ;)
* podpowiem - robi się bardzo, bardzo ciepło... ;)
* w związku z tym, że pojawiły się dwa komentarze, z których nie wynika, że osóbki są zainteresowane prezentem oraz jeden, który został usunięty - pojawił się mały problem logistyczny mojego przedsięwzięcia. żeby nie komplikować sprawy, postanowiłam, że będą się one liczyć i osóbka, która umieści komentarz odpowiadający numerem tegorocznym świeczkom na moim torcie otrzyma nagrodę-niespodziankę :)
nie będę się dzisiaj zbytnio rozpisywać... chociaż myśli wirują mi w głowie, gdy spoglądam wstecz... to był dziwny rok mojego życia, mogę nawet napisać, że dość zaskakujący - niestety nie zawsze w pozytywnym sensie. wierzę jednak, że ten przyniesie mnóstwo cudownych wrażeń i przede wszystkim zmian na lepsze :)
przygotowałam coś dla Was! jest to blejtram - mój pierwszy :)
macie dwie szanse, żeby zdobyć nagrodę:
- pierwsza szansa - należy umieścić poniższy podlinkowany banerek na pasku bocznym swojego bloga i zostawić komentarz;
- druga szansa - dodać mojego bloga do obserwowanych. jeśli to zrobisz, lub już zrobiłaś zostaw tu drugi komentarz informujący mnie o tym
edit: aby mieć szansę drugą trzeba najpierw spełnić pierwszą :)
- zapisy trwają do 29 września br. do godz. 23.59
- ogłoszenie wyniku 30 września br.
- w losowaniu mogą wziąć udział tylko osoby posiadające bloga
nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła trochę fotek ;)
wykorzystałam przede wszystkim:
papiery Piekielnej Owcy z CraftHouse
distressy, glossy i crackle accents, wykrojnik i taśma TH z scrapki.pl
serducha z ILSowskich papierów
zdjęcie i uchwyt z targu staroci
to jeszcze nie wszystko! dla osoby, której komentarz znajdzie się pod numerem odpowiadającym świeczkom na moim tegorocznym torcie, przygotowałam niespodziankę!
w tym miejscu chciałam też podziękować Wam, że jesteście!
i za słowa, które motywują mnie do dalszej pracy!
DZIĘKUJĘ :*
edit:
* dziękuję za wszystkie życzenia :*
* Vivo - niestety już nie mam 18 lat... chociaż często tak się czuję ;)
* Frutti - żałuję, ale też pudło ;)
* podpowiem - robi się bardzo, bardzo ciepło... ;)
* w związku z tym, że pojawiły się dwa komentarze, z których nie wynika, że osóbki są zainteresowane prezentem oraz jeden, który został usunięty - pojawił się mały problem logistyczny mojego przedsięwzięcia. żeby nie komplikować sprawy, postanowiłam, że będą się one liczyć i osóbka, która umieści komentarz odpowiadający numerem tegorocznym świeczkom na moim torcie otrzyma nagrodę-niespodziankę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























