jak widzicie nie mogę się wyzwolić od podniszczenia tych pięknych papierów... to już chyba uzależnienie :) w sumie nie ma co, dobrze mi z tym!
mam nadzieję, że niedługo uda mi się skończyć mały projekt dla pewnej wyjątkowej osóbki. czuję się nim wyjątkowo poddenerwowana, chciałabym żeby wszystko wyszło idealnie... ok! już nie zanudzam! jak będzie gotowy na pewno się pochwalę ;P
Papiery pinkpaislee - love letters i my mind`s eye - stella rose ze scrapki.pl, stempelek z napisem z lemonade, a ćwieki z craftmanii.
Strasznie ciężko było mi je ciąć! są niesamowite!
Życzę Wam udanego weekendu! przede wszystkim słonecznego! u mnie od wczorajszego popołudnia leje :/
