piątek, 2 kwietnia 2010

wielkanocne szycie

W jakimś sensie ta karteczka jest wyjątkowa, ponieważ pierwszy raz zdecydowałam (odważyłam) się na użycie maszyny do szycia :P Dzięki mojej sąsiadce - P. Agacie - miałam taką możliwość... Wytaszczyła na stół Łucznika, pokazała co i jak... a ja za pierwszym dotknięciem złamałam igłę (i to taką grubaśną :( Więc mój stres sięgnął zenitu... Ale pomyślałam sobie, raz kozie śmierć i dałam "czadu" na ręcznym (stopki się boję :) Koślawe szycie, różne ściegi i jakoś obszyłam... hehe ... Poniżej moje "dzieło" - w podziękowaniu za wyrozumiałość i z okazji świąt, ofiarowałam ją P. Agacie :) Część powstania karteczki zawdzięczam również Mamie, która nakierowała mnie na małą hurtownię, gdzie dopadłam papierowe serwetki!!!



Papier ILS z kolekcji Amber i obrazek pochodzący z bloga THE GRAPHICS FAIRY

środa, 31 marca 2010

wielkanocno-wiosennie

Dzisiaj dwie karteczki wielkanocno-wiosenne :) Zabawa z tuszami LATARNI MORSKIEJ , kwiatuszkami ze scrap.com.pl i papierem ILS Marie Antoinette.
Jestem ciekawa Waszych komentarzy, liczę na konstruktywną krytykę :)
Pozdrawiam serdecznie w przede dzień świąt :)

w klimacie fioletowym

zbliżenie

w klimacie limonkowymzbliżenie

i na koniec duecik :)

wtorek, 9 marca 2010

Magia papierowych wycinanek

Przypadkiem, jak to najczęściej bywa :) trafiłam na stronkę Su Blackwell - Angielki, kochającej literaturę, która obrała sobie książki za inspirację do swych dzieł. Jej papierowe rzeźby urzekają swoim pięknem, ulotnością i delikatnością, przenosząc obserwatora w magiczny świat bajek, gry świateł i sprawiają, że znów czuję się dzieckiem.



środa, 3 marca 2010

Urodzinowy jeżyk :)

Kolejna urodzinowa karteczka, tym razem trafiła wprost do rąk dzisiejszej Solenizantki - Marty. Jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Martuś :*
Skorzystałam z ozdobnych kart "Old World Message Cards" i kwiatków zakupionych w scrap.com.pl
Niestety byłam zmuszona do pocięcia zielonych kwiatuszków, ale dzięki temu mogłam obkleić dookoła obrazek z jeżykiem :P Póki co... ćwiczę szycie ściegów - niestety trochę koślawo mi wyszło, chociaż po cichu mam nadzieję, że zbytnio nie rzuca się to w oczy... oby :P